Koło południa zadzwonił do mnie kurier, że ma dla mnie przesyłkę. Wiadomo niespodzianki zawsze są lekarstwem na różne dolegliwości. W pudełeczku jest bardzo wakacyjnie.
Nie długo było trzeba czekać bo po kilku sekundach czułam mrowienie i delikatne szczypanie. Każdy preparat powiększający też tak działał. W tym wypadku dla fajnych efektów trzeba czekać 28 dni, tak piszę na ulotce, smarując nim usta kilka razy dziennie. To zobaczymy za miesiąc. To co zauważyłam zaraz po użyciu to wygładzone i delikatne usta. ;) A no i zapach , pachnie tak trochę jak wazelina.
Cena : 19,99/12ml
Odżywki do włosów, i wszystko inne co jest związane z pielęgnacją włosów, to moje ulubione tematy. W tym pudełku też tego nie zabrakło.(próbka) Znalazła się w nim odbudowująca, lekka odżywka, która ma wzmacniać włókna włosów. Pięknie pachnie co też jest bardzo ważne.
Cena: 64,00/200ml
Jest też krem pielęgnacyjny o właściwościach ochronnych, łagodzących i korygujących. Ochrona dla cery wrażliwej, nadreaktywnej. (próbka) Czyli kolejny produkt jak dla mnie. Dla mojej bardzo wrażliwej cery ze skłonnościami do rumienia. Ciężko jest znaleźć coś co naprawdę działa. Zobaczymy jak poradzi sobie z tym Charmine Rose :)
Cena: 60,80/50ml
Mamy też krem do depilacji do skóry wrażliwej. (produkt pełnowymiarowy)
Cena:23,99/100ml
Maska do twarzy, było kilka wariantów. Mi akurat dostała się maska kolagenowa.(produkt pełnowymiarowy)
Cena: 5,99/szt
Kredka do ust.(produkt pełnowymiarowy) Kolor bardzo ładny, mi przypadł do gustu. Tylko tak jak wspominałam we wcześniejszych postach, ja tak średnio używam kolorówki do ust. Ale czemu nie zacząć, od czasu do czasu można poszaleć. Ten kolor mi pasuje :)
Cena: 80,00/1,8g
Podsumowując zawartość czerwcowego pudełka BeGlossy idealnie się do moich potrzeb dopasowała :) Jestem osobiście bardzo zadowolona. Zabieram się do testowania ! Polecam. I życzę miłego dnia.Cześć.







































.jpg)










